Andersenia

Andersenia

29,90  25,42 

„Andersenia” to wierszowana adaptacja znanych baśni H.Ch. Andersena, przygotowana przez znanego poetę, Jana Kazimierza Siwka. Dynamiczny tekst, kunszt rymu to zalety przedstawionych w książce tekstów. I choć dzieci z pewnością znają opowieść o Calineczce, ołowianym żołnierzyku i brzydkim kaczątku, to historie te opowiedziane wierszem zapadną maluchom na długo w pamięć. Wierszowane baśnie mogą stanowić doskonały materiał do zabawy w teatr i pierwsze występy na scenie. Tekst daje wiele możliwości i pobudza dziecięcą wyobraźnię.

Opis

„Andersenia” to wierszowana adaptacja znanych baśni H.Ch. Andersena, przygotowana przez znanego poetę, Jana Kazimierza Siwka. Dynamiczny tekst, kunszt rymu to zalety przedstawionych w książce tekstów. I choć dzieci z pewnością znają opowieść o Calineczce, ołowianym żołnierzyku i brzydkim kaczątku, to historie te opowiedziane wierszem zapadną maluchom na długo w pamięć. Wierszowane baśnie mogą stanowić doskonały materiał do zabawy w teatr i pierwsze występy na scenie. Tekst daje wiele możliwości i pobudza dziecięcą wyobraźnię.

W tomiku znajdują się adaptacje następujących baśni:

Księżniczka na ziarnku grochu, Calineczka, Sprawdzona wiadomość
Brzydkie kaczątko, Dziewczynka z zapałkami, Dzielny ołowiany żołnierzyk.

Książkę przeczytał Artur Andrus i wypowiedział  się o niej:

Nie pamiętam dokładnie oryginału i dlatego nie wiem, czy na pewno święty Mikołaj ratując dziewczynkę z zapałkami, nalał jej herbaty z termosu. Być może Jan Kazimierz Siwek lekko pozmieniał baśnie Andersena? A na pewno uzupełnił je o elementy, które autor pierwszej wersji z jakiegoś powodu pominął. Dopiero od Siwka dowiadujemy się, że brzydkie kaczątko grało „w nogę telewizorkiem”. Niektóre ze szczegółów ujawnianych w „Andersenii” tak mnie zachwyciły, że ze świata baśni przeniosę je sobie do realnego życia. Na przykład, tak jak księżniczka testowana na ziarnku grochu, sprawię sobie poszewkę w zające i sufit sypialni pomaluję w złote różyczki. Już wiem jak pisałby Hans Christian Andersen, gdyby umiał rymować po polsku. I teraz warto Siwka przetłumaczyć na duński. Ciekawe, czy  w języku Andersena równie pięknie brzmiałby łabędzi podryw? Na przykład ten fragment:

Szepnęła słodko:  – Cześć przystojniaku!

Wpadnij, mam świeży sok z tataraku.

Życzę miłej zabawy z baśniowierszami. Ja miałem bardzo miłą. Artur Andrus.

Dodatkowe informacje

Autor

Jan Kazimierz Siwek

EAN

9788379931057

ISBN

978-83-7993-105-7

Okładka

twarda

Rok wydania

2015